Bez cienia wątpliwości należy przyznać, że osiągnięcie rekordowego wyniku zawsze wymaga ogromnego poświęcenia i wkładu pracy. To samo można powiedzieć o budowanym przez 17 lat najdłuższym na świecie tunelu kolejowym- prócz miliardowych nakładów finansowych, pochłonął kilka ludzkich istnień i sprawił, że człowiek został zmuszony, by stawić czoła nie zawsze przyjaznej naturze. Przenieśmy się teraz do jednego z górzystych państw Europy- Szwajcarii!

źródło: alptransit.ch

źródło: alptransit.ch

Omawiany w niniejszym artykule tunel Gotthard- Bassistunnel łączy Szwajcarię, północne Włochy, a także południowe Niemcy. Rozciąga się na odległość 57 km, dzięki czemu przebija poprzedniego rekordzistę (japońskiego Seikan) o niemal 3 km. Warto dodać, że jest ponad 2 razy dłuższy od najdłuższego w Polsce tunelu kolejowego (należącego do linii metra M1 w Warszawie). Mówiąc o tunelu Gottharda, mamy na myśli 2 równoległe do siebie i identyczne przejazdy- średnica każdego z nich wynosi 9,14 m. Ponadto, są one oddalone od siebie o 40 m. Tunele podzielone są na 3 fragmenty wraz ze stacjami w Sedrun i Faido. Oba posterunki ruchu posiadają wyjścia ewakuacyjne, komory rozjazdowe oraz systemy wentylacyjne. Jeśli dojdzie do jakiejś katastrofy, pociągi będą mogły w punktach tych wyjechać na powierzchnię. Nazwa budowy nie jest przypadkowa- rozpościera się ona bowiem pod masywem św. Gotarda. Docelowo, dziennie poruszać się na trasie będzie od 220- 260 pociągów towarowych i 4 razy mniej pasażerskich. Podsumowując wszelkie koszta budowy, możemy zauważyć, że inwestycja wymagała 12 mld franków.

2

Źródło: alptransit.ch

Co jednak wpłynęło na podjęcie decyzji o budowie tunelu? Szwajcaria bezsprzecznie należy do państw, których rzeźba terenu uniemożliwia łatwe stawianie elementów infrastruktury. Jest to kraj górzysto- wyżynny, a 60% jego powierzchni stanowią Alpy. Budownictwu natomiast sprzyjają tereny nizinne. Podziemny przejazd środkami transportu kolejowego wyeliminuje zaistniały problem. Drugą zaletą rozwiązania jest odciążenie infrastruktury drogowej, chociażby tunelu św. Gotarda. Uznano także, że będzie to najlepszy sposób, by uniknąć degradacji środowiska naturalnego. Przeprowadzono więc referendum, które potwierdziło, że Szwajcarzy potrzebują takiego tunelu w codziennym życiu.

Budowa podziemnego korytarza nie należała do najłatwiejszych przedsięwzięć. Pierwszym murem do przeskoczenia było pozyskanie odpowiednich funduszy. Po przeprowadzaniu kolejnego głosowania, postanowiono, że pieniądze mające pokryć inwestycję, czerpane będą z trzech źródeł: największy udział miały opłaty nakładane na przewoźników drogowych. Ponadto, postanowiono pobrać odpowiedni budżet z podatków VAT i opłaty paliwowej. To był jednak dopiero początek, a reszta problemów wychodziła na światło dzienne, gdy rozpoczęto prace.

W celu wydrążenia tunelu, wykorzystano tarcze TMB, które noszą wdzięczne nazwy: Gabi 1, Gabi 2, Sissi i Heidi. Mimo, iż należały do sprzętów najnowszej technologii, niesprzyjające warunki geologiczne utrudniały pracę w wielu miejscach. Zaliczyć do nich można było m.in. wody podziemne pod dużym ciśnieniem, które swoją aktywnością niszczyły dotychczasowe wysiłki i ponownie zasypywały wydrążone przejście. Należy jednak wspomnieć, że był to proces kontrolowany.

3

Źródło: alptransit.ch

Przekopywanie się wśród Alp także było problematyczne- obecność gór spowodowała, że pracownicy musieli sprostać  73 rodzajom skał. Towarzyszące temu usuwanie urobku, doprowadziło do śmierci 9 osób. Ich nazwiska zostały uwiecznione na tablicy, która znajduje się na początku tunelu. Zmienne warunki geologiczne sprawiły, że do wykopów używano różnorodnych maszyn górniczych i materiałów wybuchowych.  Tarcze pozwalały na przebywanie 20- 25 m korytarza dziennie, lecz wcześniej wymienione przeszkody sprawiły, że pewien odcinek przekopywano… 1 m na każdy dzień.

4

Podjęte metody pracy pozwoliły na przyspieszenie budowania tunelu. Trasę podzielono bowiem na kilka fragmentów, a każdy z nich przydzielony był innej grupie. Po 6 latach walki ze skałami, doszło do spotkania 2 zespołów, które zajmowały się przeciwległymi kierunkami.

Tworzenie tunelu Gotharda- Basistunnel pochłonęło ogromne nakłady finansowe i odebrało to, co najcenniejsze- ludzkie życie. Mimo to, łącząc 3 istotne państwa Europy, korytarz usprawni przeprowadzanie wielu procesów transportowych i logistycznych. Dzięki tak przemyślanemu rozwiązaniu, podróż między dwoma ważnymi miastami (np. Mediolan- Bazylea) będzie krótsza aż o połowę! Twórcy pragną, by pociągi przebywały w ciągu godziny w tunelu 250 km. Miejmy nadzieję, że tak kosztowna inwestycja zwróci się, a Europejczycy bez obawy, będą mogli korzystać z niej przez wiele lat.

Autor

Weronika Olimpia

Maszyny Okiem Dziewczyny

Źródła:
alptransit.ch
euroinfrastucture.com
tunele.inzynieria.com

0 Komentarzy

Napisz komentarz

2014 - ©2019 BIMV.PL

Skontaktuj się

Wyślij nam wiadomość, a my postaramy się na nią szybko odpowiedzieć. Możesz też zadzwonić na nr. 729675678

Wysyłanie
lub

Zaloguj się używając swojego loginu i hasła

lub     

Nie pamiętasz hasła ?

lub

Załóż konto